Truskawiec #3

W minioną niedzielę Paulina zapakowała się w Warszawie do samolotu i ruszyła do Lwowa, a potem dalej samochodem do Truskawca.

Podobno terapeuta Marian dosłownie ją przeczołgał na dzień dobry. Prawdę mówiąc ciężko mi uwierzyć. Mam nadzieję, ze z Truskawca przywiozą kilka zdjęć.