Wstawanie

W sobotę obejrzeliśmy „Persepolis” Marjane Satrapi o życiu młodej dziewczyny w Iranie i jej konfrontacji z europejską kulturą. Słodko-gorzki film animowany podobał się i mnie i Paulinie i tacie, który nam towarzyszył.

Pan Waldek od pewnego czasu ćwiczy z Pauliną wstawanie. Zdjęć niestety nie mam, ponieważ asystowałem przy tych ćwiczeniach. W sumie „stawialiśmy” Paulinę we trzech. Piszę w cudzysłowie, gdyż nie można tego nazwać ani samodzielnym wstawaniem, ani samodzielnym staniem. Pan Waldek skupia się na samym mechanizmie wstawania i stania, jednak muszę przyznać, że Paulina bardzo nas odciąża wkładając w to ćwiczenie sporo własnych sił i ruchów.

Za tydzień wracam do Łomży i wtedy prawdopodobnie jakieś zdjęcia już na stronie się znajdą.

Wyjazd na Ukrainę planowany jest na początku grudnia. Ciekawe jak wygląda zima w Truskawcu? W końcu to podnóże Karpat.