Dla Pauliny

9 kwietnia 2010 roku szesnastoletnia wówczas Paulina Sokół tonęła na pływalni miejskiej w Łomży. Teraz z pomocą rodziny walczy z poważną niepełnosprawnością. To jest jej historia.

Ostatnie wpisy na blogu:

Szkoła z klasą

Paulina, jak już wiecie, uczęszcza na zajęcia szkolne w ZSEiO w Łomży, a ściślej, dzięki poświęceniu wspaniałych pedagogów (w tym mojego ulubionego nauczyciela historii - z czasów, gdy byłem jeszcze uczniem 8-letniej podstawówki - Profesora Domalewskiego;  a o ile mnie pamięć nie myli, przez pewien czas języka polskiego uczył mnie sam obecny Dyrektor "Ekonomika" - bardzo miło wspominam ten epizod w edukacji) zajęcia szkolne uczęszczają do Pauliny. Jednak poprzednia szkoła Pauliny, I Liceum Ogólnokształcące, nie zapomina o swojej uczennicy. Jakiś czas temu dowiedziałem się od [more]

Klasa z klasą

Nie wiem czy już wiecie, ale mimo poważnej niepełnosprawności Paulina będzie uczestniczyć w zajęciach szkolnych. Przyjęła to ze sporym entuzjazmem, który tylko wzrósł po wizycie koleżanek i kolegów z nowej klasy, IIB z VI LO, w zespole naszego "Ekonomika". U Pauliny pojawili się też, oczywiście w celach służbowych ;) , nauczyciele tej klasy, na czele z wychowawczynią, Panią Elżbietą Szleszyńską. Zrozumiałe jest, że nie będzie to zwykła codzienna nauka, że będzie to dla Pauliny wymagające doświadczenie, podobnie jak dla Profesorów. Zobaczymy, jak się będzie Paulinie [more]

1% w 2014 roku

Wygląda na to, że nie doczekamy się rozstrzygnięcia spraw sądowych związanych z wypadkiem Pauliny. Przynajmniej nie w tym roku. Wciąż nie wiemy, czy uda nam się zabezpieczyć zwykle niemałe środki na rehabilitację w najbliższej przyszłości, na pewno będziemy się starali jakoś sobie poradzić, jednak również w tym roku jesteśmy zmuszeni zwrócić się do Was z prośbą, żebyście pamiętali o Paulinie przy okazji wypełniania deklaracji podatkowej za rok ubiegły. W związku z tym przygotowałem, tak jak w latach ubiegłych, prośbę o 1% podatku w formie ulotki. Z góry dziękuję w [more]

Dawno nie pisane

Oj tak, nie pisałem długo. Miałem bardzo dużo zajęć, to z jednej strony. Z drugiej strony nie bardzo miałem o czym pisać. Paulina wróciła do Łomży, nadeszła ponura jesień a potem zima.Jakoś się trzyma ta moja siostra, jednak emocjonalnie i psychicznie mogłoby być lepiej. Kiepsko sypia, często się wzrusza, rutyna i monotonia na pewno jej nie służą. Rodzice postanowili pojeździć z Paulą po neurologach i innych lekarzach, ponieważ już jakiś czas nie konsultowali się ze specjalistami. Przy tej okazji to wreszcie Paulina odwiedziła mnie, a nie na odwrót. Przy okazji dostała [more]

Po Krakowie

Zgadza się, pobyt w Krakowie dobiegł końca, w zasadzie już 2 tygodnie temu, a ja byłem zbyt zajęty, żeby tutaj o tym napisać. Od początku listopada do końca sierpnia, całe 10 miesięcy poza domem. Wypadałoby cokolwiek podsumować. Paulina gdy przybyła do Krakowa nie umiała usiedzieć nawet kilku sekund. Posadzona, przewracała się jak drewniana figurka. Pod koniec pobytu udawało jej się siedzieć, jedynie z podpartymi nogami, bez podparcia pleców czy boków, przez dobre kilka minut. Prawy bark wrócił mniej więcej na swoje miejsce, sylwetka Pauliny, chociaż z widoczną,pogłebioną [more]

Urlop, a w zasadzie już po

Paulina potrzebowała urlopu, odpoczynku od rehabilitacji, od ciasnego mieszkania, od szumu ulicy w Krakowie, od rutyny. Bardzo potrzebowała. Były problemy ze snem, były problemy z nastrojem, a co za tym wszystkim idzie, były też problemy z terapią, skoro i ciało i umysł okazały się dość przeciążone. I tak 22 czerwca Paulina zjechała z rodzicami z Krakowa do Łomży. Tydzień później dołączyłem ja z rodziną i pojechaliśmy nad Jezioro Rajgrodzkie. Nad to samo jezioro, na którym przed kilkoma laty Paulina uczyła się żeglować. Przemęczenie dawało się we znaki Paulinie jeszcze [more]

Kraków, zoo

Zoo w Krakowie okazało się zaskakująco miłym miejscem. Usytuowane na wysokim wzgórzu, wokół drzewa i kwiaty. Niewątpliwie jest to zoo dużo mniejsze od wrocławskiego czy warszawskiego, ale ma przytulny klimat. Jest zarazem ogrodem botanicznym. Jest też sporo nowych wybiegów, gdzie zwierzęta można obserwować z bliższej odległości. Takiego lwa na przykład. W warszawie jest mur, fosa, a w końcu spory wybieg, a lew i tak zawsze się gdzieś schowa. Tutaj był za szybą, podobnie jak tygrys. Jeszcze ciekawiej zaprojektowana była małpiarnia. Tutaj małpy były blisko i można było do nich [more]

Deszczowa majówka

Sprawdziłem, kiedy był ostatni wpis. Styczeń. Zaniedbałem tego bloga, mając świadomość, że jest spore grono osób, które interesuje się zmaganiami mojej siostry z niepełnosprawnością. Niektórzy piszą do mnie. Zaskakująco często są to osoby, których najbliżsi ucierpieli w poważnych wypadkach i próbują odnaleźć się w nowej rzeczywistości. I tu z pomocą przychodzi Internet, bo można szybko dotrzeć do kogoś, kto wcześniej znalazł się w podobnej sytuacji i najważniejsze, że po drugiej stronie łącza jest prawdziwy człowiek i chęć pomocy. Wtedy najczęściej po prostu [more]

Prośba o Procent

Nasi drodzy czytelnicy. Bardzo chcielibyśmy być finansowo samowystarczalni w kwestii rehabilitacji Pauliny, tymczasem rodzice porzucili pracę zawodową aby zapewnić Pauli rehabilitację na najwyższym poziomie i stałą opiekę, co było bardzo trudną decyzją życiową, wiążącą się z ogromem wyrzeczeń i niemałym ryzykiem. Całe szczęście, jeśli chodzi o stronę bytową, to "jakoś idzie". Tym bardziej cieszą kolejne osiągnięcia Pauliny. Obecnie Paulina rehabilitowana jest w Krakowie w gabinetach Maćka i Michała (fizjo-center), którzy mają za sobą wiele sukcesów i wielu usprawnionych [more]

Dziewiętnaste urodziny

Dziewiętnaste urodziny zastały Paulinę w Krakowie. Akurat w czwartek i piątek odbyły się kolejne dwie rozprawy, dlatego w podróż do Krakowa wybrał się też tata. W sobotę rano wyruszyliśmy do Krakowa pociągiem, w którym znajdował się mały plac zabaw (strefa małego podróżnika), podczas gdy w Krakowie mama przygotowywała urodzinowe przyjęcie. Podróż minęła na tyle szybko, ze zdążyłem jeszcze potowarzyszyć Paulinie w ćwiczeniach z Maćkiem. Wieczorem z kwiatkiem wpadł Krzysiek, który również jest podopiecznym duetu Michał&Maciek. Przyszedł Maciek z dziewczynami i Michał z [more]

Szkoła z klasą

Paulina, jak już wiecie, uczęszcza na zajęcia szkolne w ZSEiO w Łomży, a ściślej, dzięki poświęceniu wspaniałych pedagogów (w tym mojego ulubionego nauczyciela historii - z czasów, gdy byłem jeszcze uczniem 8-letniej podstawówki - Profesora Domalewskiego;  a o ile mnie pamięć nie myli, przez pewien czas języka polskiego uczył mnie sam obecny Dyrektor "Ekonomika" - bardzo miło wspominam ten epizod w edukacji) zajęcia szkolne uczęszczają do Pauliny. Jednak poprzednia szkoła Pauliny, I Liceum Ogólnokształcące, nie zapomina o swojej uczennicy. Jakiś czas temu dowiedziałem się od [more]

Klasa z klasą

Nie wiem czy już wiecie, ale mimo poważnej niepełnosprawności Paulina będzie uczestniczyć w zajęciach szkolnych. Przyjęła to ze sporym entuzjazmem, który tylko wzrósł po wizycie koleżanek i kolegów z nowej klasy, IIB z VI LO, w zespole naszego "Ekonomika". U Pauliny pojawili się też, oczywiście w celach służbowych ;) , nauczyciele tej klasy, na czele z wychowawczynią, Panią Elżbietą Szleszyńską. Zrozumiałe jest, że nie będzie to zwykła codzienna nauka, że będzie to dla Pauliny wymagające doświadczenie, podobnie jak dla Profesorów. Zobaczymy, jak się będzie Paulinie [more]